LKS Tęcza Zręcin - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Buttony

Logowanie

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 16
Huragan Zarzecze - LKS Tęcza Zręcin
Polonia Kopytowa - Zamczysko Odrzykoń
Ostoja Kołaczyce - Czardasz Osiek Jasielski
Wisłoka Nowy Żmigród - LKS Moderówka
Victoria Kobylany - LKS Głowienka
Sobniów Jasło - Orzeł Lubla
Burza Rogi - Tempo Nienaszów
OKS Markiewicza Krosno - Gaudium Łężyny

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 2 gości

dzisiaj: 18, wczoraj: 307
ogółem: 170 899

statystyki szczegółowe

Mini-Chat

Aktualności

Tęczowcy na hali

  • autor: Tęczoiwec, 2014-11-16 20:27

W ubiegłym tygodniu rozpoczęły się rozgrywki w krośnieńskiej lidze halowej. Jak co roku kilku zawodników Tęczy Zręcin będzie występować w "swojej" drużynie halowej. Poniżej przedstawiamy listę naszych zawodników i drużyny w jakiej będą oni występować w sezonie 2014/2015 : 

Tomasz Biały - Raptors Vianor

Konrad Dranka - Raptors Vianor

Damian Pasterkiewicz - Raptors Vianor

Jarosław Pełdiak - Raptors Vianor

Tomasz Mikosz - Raptors Vianor

Adrian Limberger - Raptors Vianor

Damian Limberger - Raptors Vianor 

Moustafa Gharib _ŁST Orlew

Wojciech Biały - KHS Krosno

Damian Wąchała - LKS Ustrobna 


Zwycięstwo rzutem na taśmę !

  • autor: Tęczowiec, 2014-11-10 11:33

Tęcza Zręcin 1-0 Wisłoka Nowy Żmigród

 

1-0 Damian Limberger 90'

 

Tęcza: Tomasz Biały - Artur Goleń, Konrad Dranka, Damian Pasterkiewicz, Sebastian Dubiel (Daniel Bałuka 60') - Moustafa Gharib (Jarosław Pełdiak 46'), Adrian Limberger (Kuba Zuzak 85'), Damian Limberger, Tomasz Mikosz - Damian Wąchała, Wojciech Biały.

Wisłoka: Jakub Jurusik - Witold Krajcewicz, Radosław Krajcewicz, Rafał Szyndak, Karol Klich - Mariusz Kurczaba, Wojciech Wierdak, Konrad Cyran, Konrad Kozioł - Bartosz Klich, Marcin Walczyk.

 

W sobotę o godzinie 14.00 doszło do pojedynku Tęczy Zręcin ze spadkowiczem z klasy okręgowej - Wisłoką Nowy Żmigród. W dzień meczu trener Biały dowiedział się, że pod znakiem zapytania stanęły występy Daniela Bałuki oraz Jarosława Pełdiaka. Dlatego ich miejsce zajęli odpowiednio: Sebastian Dubiel i Moustafa Gharib. Dodatkowo w tym spotkaniu nie mogli wystąpić z różnych powodów: Tomasz Woźniak, Przemek Szymbara, Damian Żołna oraz Bartosz Waliszko. W barwach gości zabrakło: Mateusza Jurczyka, Konrada Pęcaka oraz Mirosława Fornala. Już po pierwszym gwizdku sędziego widać było, że będzie to typowy mecz walki. Pierwszą groźną okazję stworzyła Wisłoka ale uderzenie Walczyka przeszło obok słupka. Tęcza odpowiedziała uderzeniem W.Białego z rzutu wolnego z około 30 metrów ale piłka przeszła minimalnie nad poprzeczką. W 20 minucie stuprocentową okazję mieli goście, kiedy to Kurczaba stanął oko w oko z T.Biały i uderzył mocno po krótkim słupku ale piękną paradą nasz golkiper uratował zespół przed stratą bramki. Następnie strzału z dystansu próbował Wąchała ale piłka przeleciała metr od okienka bramki Jurusika. Kolejna akcja miejscowych to mocny wrzut z autu W.Białego i kilku centymetrów brakło Goleniowi by wepchnąć piłkę do bramki. Dwie minuty później podobna sytuacja, również po wrzucie z autu , tym razem akcję zamknął M.Gharib wrzuca na 7 metr ale uderzenie D.Limbergera przechodzi tuż nad poprzeczką. Tuż przed przerwą groźnie z 20 metrów uderzał W.Wierdak ale T.Biały nie miał żadnych problemów z obroną jego strzału. W przerwie Moustafa Ghariba zastąpił Jarek Pełdiak a po 15 minutach w miejsce S.Dubiela wszedł Daniel Bałuka. Tęcza ruszyła do odważniejszych ataków niż w pierwszej połowie ale to Wisłoka stworzyła dwie groźne sytuacje. Najpierw mocno z wolnego uderzał Szyndak ale piłka nie znacznie minęła światło bramki a chwilę później będącego w doskonałej sytuacji Walczyka w ostatniej chwili zatrzymał Dranka, który ofiarnym wślizgiem przeszkodził napastnikowi gości w oddaniu czystego strzału. W 62 minucie Wąchała wrzucił futbolówkę w pole karne i uderzeniem z woleja szczęścia próbował W.Biały ale młody golkiper przyjezdnych interweniował bez zarzutu. Następnie W 67 minucie z 20 metrów z wolnego uderzał D.Limberger ale i tym razem pewnie bronił Jurusik. W 73 minucie po zagraniu W.Białego w sytuacji sam na sam z bramkarzem Wisłoki stanął D.Limeberger ale w ostatniej chwili zgubił piłkę i obrony wybili piłkę na rzut rożny. W 80 minucie swoją szansę miał Dranka w zamieszaniu po rzucie rożnym ale uderzył nie czysto i Jurusik wyłapał to uderzenie. 5 minut przed końcem prawą stroną ruszył Wąchała i po minięciu dwóch obrońców zagrał w pole karne do Mikosza który uderzył z 7 metrów ale piłka odbiła się od obrońcy i dosłownie o centymetry minęła światło bramki. W 90 minucie do rzutu wolnego na 35 metrze podszedł D.Wąchała, wrzucił piłkę na 7 metr gdzie główkował D.Limberger - bramkarz gości złapał piłkę ale przy pomocy Bałuki wpadł z nią do siatki co zasygnalizował sędzia boczny. Po tej sytuacji zawodnicy gości rzucili się w stronę sędziego co zakończyło się wieloma żółtymi kartkami. Sędzia główny doliczył 7 minut ale w tym czasie nie wydarzyło się nic ciekawego oprócz tego, że za niesportowe zachowanie z boiska wyleciał Szyndak. Po meczu nasi zawodnicy mogli rozpocząć świętowanie jakże udanej rundy jesiennej , którą kończymy na 3 miejscu ze stratą dwóch punktów do drugiego w tabeli Tempa Nienaszów i 6 punktów to liderującej drużyn z Łężyn.


Ostatnia kolejka - Wisłoka Nowy Żmigród

  • autor: Tęczowiec, 2014-11-07 10:34

Już w nadchodzącą sobotę Tęcza Zręcin rozegra ostatnie spotkanie rundy jesiennej. Aktualnie nasza drużyna po XIV kolejkach zajmuje 3 miejsce w tabeli ze stratą tylko dwóch punktów do miejsca premiowanego awansem! Chyba mało który z kibiców spodziewał się takie wyniku po awansie z B klasy a mogło być jeszcze lepiej gdyby nie pechowo potracone punkty z Gaudium Łężyny lub Tempem Nienaszów. Ale teraz zejdźmy na ziemie i o tym co jutro. Do Zręcina przyjeżdża doświadczona  drużyna z Nowego Żmigrodu, która w ubiegłym sezonie występowała na boiskach klasy okręgowej. Do X kolejki wszystko szło po myśli podopiecznych Radosława Krajcewicza, jednak od porażki z Victorią Kobylany 0-2 na własnym stadionie Wisłoka przegrała 5 spotkań z rzędu i w tabeli spadła na 7 miejsce. W poprzednich kolejkach gracze Wisłoki musieli uznać wyższość : OKS-u Markiewicza 3-4, Zamczyska Odrzykoń 1-2, Burzy Rogi 2-4, Orła Lubli 1-4 i wcześniej wspomnianej Victroii. Nasza drużyna złapała wiatr w żagle i po przegranej z Gaudium 4-5, następny mecz zremisowała w Nienaszowie 4-4 a w następnych czterech kolejkach zdobyła komplet, 12 punktów. Nasza drużyna okazała się lepsza od Głowienki 5-0, Czardasza 1-0, Orła 3-1 i Zamczyska 3-1 z którym rywalizowaliśmy w ubiegłym tygodniu. Teraz co do sytuacji kadrowej. Przez całą rundę było z tym różnie gdyż było wiele kontuzji i innych spraw. Od kilku kolejek trener Biały może skorzystać z prawie wszystkich zawodników i widać efekty na boisku. Podobnie będzie w sobotnim meczu z Wisłoką gdyż zabraknie jedynie kontuzjowanego Damiana Żołny i Tomasza Woźniaka. Czeka nas na pewno ciężkie, emocjonujące i ciekawe widowisko ! Spotkanie zostanie rozegrane dzień wcześniej niż planowano, czyli w sobotę o godzinie 14.00. Zapraszamy !!!


Skuteczna Tęcza !

  • autor: Tęczowiec, 2014-11-03 09:14

Zamczysko Odrzykoń 1-3 Tęcza Zręcin 

 

0-1 Daniel Bałuka 40'

1-1 Dawid Grochmal 48'

1-2 Damian Limberger 70'

1-3 Tomasz Mikosz 75'

 

Tęcza: Tomasz Biały - Artur Goleń, Konrad Dranka, Damian Pasterkiewicz, Adrian Limberger - Tomasz Mikosz (Sebastian Dubiel 85'), Damian Limberger, Daniel Bałuka (Moustafa Gharib 70'), Jarosław Pełdiak (Kamil Prętnik 65') - Damian Wąchała, Wojciech Biały (Konrad Maciek 87').

Żółte kartki: Daniel Bałuka, Tomasz Mikosz, Wojciech Biały. 

 

W niedzielne południe doszło do pojedynku dwóch beniaminków, którzy jeszcze w poprzednim sezonie rywalizowali razem w B klasie. Tęcza zajmująca 3 miejsce w tabeli do Odrzykonia, przyjechała w roli faworyta jednak wszyscy wiedzieli, że nie będzie to łatwe spotkanie i takie nie było. Dodatkowo mecz był rozgrywany na bocznym, dziurawym stadionie. Od początku spotkania swój styl gry chcieli narzucić gospodarze ale ich akcje kończyły się na obrońcach Tęczy. Pierwszą groźną sytuację miał Stec w 10 minucie ale uderzył wprost w naszego bramkarza. Tęcza odpowiedziała groźną akcją Mikosza jednak brakło kilku centymetrów. W 20 minucie rzut wolny z około 18 metrów wykonywał Wąchała ale piłka wylądowała gdzieś między Bieczem a Nowym Sączem. Później kilka razy gorąco było pod bramką T.Bialego ale za każdym razem pewnie spisywał się nasz golkiper lub gospodarze pudłowali. W końcówce pierwszej połowy lekką przewagę osiągnęła Tęcza. W 34 minucie po indywidualnej akcji mocno z 17 metrów strzelał Pełdiak ale Pankiewicz nie dał się zaskoczyć. Kilka minut później ten sam zawodnik wrzuca z rzutu wolnego , Wąchała uderza głową i piłka o centymetry mija okienko bramki. Goście dopięli swego w 40 minucie, obrońcy gospodarzy wybili piłkę na 20 metr gdzie stał przyczajony jak japoński zwiadowca " Kukozamura" - Daniel Bałuka, który uderzył niczym Zinedine Zidane w finale ligi mistrzów w 2002 roku kiedy to Real grał z Bayerem Leverkusen. Piłka po uderzeniu Daniela wpadła w samo okienko bramki. Tydzień temu niczym Luka Modrić a teraz niczym słynny Zizu. Możemy jedynie powiedzieć : Good job boy ! 

W przerwie trener Biały przestrzegał naszych zawodników, że gospodarze ruszą od początku drugiej połowie i się nie mylił. Jednak nasi zawodnicy pierwsze 15 minut drugiej połowy kompletnie przespali co wykorzystało Zamczysko. Już w 48 minucie Bardzik wstrzela piłkę wzdłuż bramki i zawodnik gospodarzy z najbliższej odległości pakuję piłkę do siatki. Chwilę później po rzucie rożnym główkę wygrywa gracz Odrzykonia ale T.Biały kapitalną interwencją ratuje nasz zespół przed stratą bramki. Chwilę później ponownie Tomek broni strzał Brysia. W 65 minucie groźnie było po uderzeniu Bardzika z wolnego ale piłka przeszła tuż nad poprzeczką. W ostatnich 25 minutach spotkania jednak zaczęła dominować Tęcza. Najpierw bliski szczęścia był Mikosz, kiedy to pojedynek główkowy wygrał Bałuka ale sprytniejszy okazał się Pankiewicz. Chwilę później groźnie z dystansów uderzali kolejno: A.Limberger i W.Biały. W 70 minucie lewą stroną przedarł się Wąchała dośrodkował w pole karne, piłka wybita przez obrońce wpada na 18 metr do D.Limbergera, który pięknym uderzeniem zewnętrzną częścią stopy trafia w okienko i po drugiej pięknej bramce po raz drugi wychodzimy na prowadzenie. Nasza drużyna poszła za ciosem i już 5 minut później prowadziła 3-1. W. Biały wrzucił mocno z autu, głową uderzył Wąchała a nadbiegający Mikosz z kilku metrów dopełnił formalności podwyższając wynik. Chwilę później za chamskie zachowanie z boiska wylatuje Syrek kiedy to uderzył w twarz Artura Golenia. W końcówce Tęcza kontrolowała grę i wynik już nie uległ zmianie. 

Było to czwarte zwycięstwo z rzędu. Spotkanie było wyrównane ale skuteczniejsza okazała się nasza drużyna, która jednak mimo wygranej nadal zajmuje 3 miejsce ze stratą dwóch oczek do Tempa Nienaszów. W sobotę Tęcza rozegra ostatnie spotkanie w rundzie jesiennej na własnym stadionie ze spadkowiczem z Nowego Żmigrodu. 


Kontynuować passę !

  • autor: Tęczowiec, 2014-10-31 16:33

Nietypowo bo w tym sezonie w dzień zaduszny zostanie rozegrana XIV kolejka. W przedostatnim spotkaniu rundy jesiennej nasza drużyna wyjedzie do Odrzykonia na spotkanie z innym beniaminkiem - Zamczyskiem. Jak wszyscy dobrze wiemy, jest to drużyna, która właśnie z Tęczą awansowała z B klasy zajmując 2 pozycję w tabeli na koniec rozgrywek. Co do naszego niedzielnego rywala to aktualnie zajmuje 13 miejsce w tabeli, tuz nad strefą spadkową z dorobkiem 11 punktów. Zamczysko podobnie jak Tęcza sezon w A klasie rozpoczęło obiecująco po 5 kolejkach mając 8 punktów i zajmując 6 miejsce. Od tamtej pory gracze z Odrzykonia ponieśli aż 7 porażek z rzędu i dopiero przed tygodniem przełamali tą passę pokonując walczącą o awans Wisłokę Nowy Żmigród 2-1. Między czasie po jednym z przegranym spotkań trenerem Zamczyska przestał być Mariusz Michalski. Tęcza natomiast przed tygodniem odniosła 3 zwycięstwo z rzędu pokonując Orła Lublę 3-1 i po porażce Wisłoki w Odrzykoniu Tęczowcy awansowali an 3 miejsce w tabeli i tracą do miejsca premiowanego awansem zaledwie 2 punkty. Na pewno jest to duża niespodzianka, bo chyba nikt się nie spodziewał że Tęcza jako beniaminek będzie tak wysoko w tabeli po XIII kolejkach. Jednak w niedzielę naszych zawodników czeka bardzo ciężkie spotkanie na trudnym terenie i każdy wynik jest możliwy. Na pewno dobrą wiadomością zarówno dla trenera Białego jak i kibiców żółto-niebieskich jest to, że w porównaniu z ostatnim spotkaniem wszyscy zawodnicy będą dostępni na niedzielny mecz. Jeśli chodzi o poprzedni sezon to w rundzie wiosennej pokonaliśmy w Odrzykoniu Zamczysko 2-1 po bramkach Damiana Wąchały i Konrada Dranki. W Zręcinie padł wynik 4-3. Czy Tęcza pójdzie za ciosem i wygra 4 kolejne spotkanie ? A może Zamczysko wygra drugi mecz z rzędu na własnych śmieciach i odskoczy od strefy spadkowej? Przekonamy się już w  najbliższą niedzielę o godzinie 11.00 . Zapraszamy !!!


Tęcza na podium !

  • autor: Tęczowiec, 2014-10-27 17:44

Tęcza Zręcin 3-1 Orzeł Lubla

 

1-0 Wojciech Biały 20'

1-1 Mateusz Hap 36'

2-1 Wojciech Biały 42'

3-1 Damian Limberger 90'

 

Tęcza: Tomasz Biały - Artur Goleń, Konrad Dranka, Damian Pasterkiewicz, Adrian Limberger - Tomasz Mikosz (Moustafa Gharib 80'), Damian Limberger, Daniel Bałuka (Kamil Prętnik 70'), Jarosław Pełdiak (Sebastian Gruszka 75') - Damian Wąchała (Kuba Zuzak 90'), Wojciech Biały (Konrad Macieik 85').

 

W niedzielne słoneczne południe w Zręcinie doszło do pojedynku miejscowej Tęczy z Orłem Lublą, która w ostatnich 4 spotkaniach zdobyła komplet 12 punktów. Co do składu to patrząc na ostatni mecz w Osieku Jasielskim doszło w nim do dwóch zmian. Miejsce kontuzjowanego Tomasza Woźniaka i jego zmiennika Sebastiana Dubiela zajął pomocnik Adrian Limberger. Do ataku wrócił nieobecny ostatnio Wojciech Biały natomiast ostatnio napastnik który miał oko na Maroko - Daniel Bałuka zagrał na środku pomocy niczym Luka Modrić w sobotnie El Clasico. Możemy jedynie pogratulować i powiedzieć : Well Done !

Spotkanie rozpoczęło się od groźnego ataku przyjezdnych ale Tomasz Biały nie dał się zaskoczyć. Tęcza odpowiedziała w 15 minucie kiedy to po zagraniu W.Białego zamykający akcję Wąchała praktycznie z zerowego konta trafił w słupek. W 20 minucie Mikosz zagrał do W.Białego ten minął Szota i uderzenie przy krótkim słupku zaskoczył Ciszewskiego, tym samym wyprowadzając nasz zespół na prowadzenie. Chwile później na indywidualną akcję zdecydował się Wąchała i po minięciu trzech rywali jego centro-strzał był niecelny. Chwilę później groźnie było pod bramką naszego golkipera ale piłka po uderzeniu Hapa z wolnego o pół metra minęła światło bramki. W 32 minucie głęboka wrzutka Pełdiaka sprawiła mnóstwo kłopotu bramkarzowi gości co stworzyło doskonałą sytuację dla W.Białego ale ten dwukrotnie przegrał pojedynek z rehabilitującym się golkiperem Orła. W 36 minucie po rzucie rożnym, zamykający akcję Hap głową doprowadza do wyrównania. Remis jednak nie trwał zbyt. 6 minut później doszło do kuriozalnej bramki. Ciszewski na 16 metrze zderza się z Wachałą i zamiast wracać do bramki zaczął dyskutować z naszym napastnikiem. Tymczasem piłkę na 35 metrze miał W.Biały i uderzył do opuszczonej bramki wyprowadzając Tęczę po raz drugi na prowadzenie. Chwilę później sędzia zakończył pierwsza część spotkania.

Druga połowa rozpoczęła się od walki w środku boiska i sytuacji podbramkowych było jak na lekarstwo. W 60 minucie po wrzutce Mikosza głową uderza Wąchała ale ponad bramką. W odpowiedzi przed szansą stanął Majewski ale T.Biały broni jego strzał kolanami. W 70 minucie po rzucie rożnym najwyżej wyskakuje Pasterkiewicz ale jego strzał jest minimalnie niecelny. W końcówce spotkania do ataków rzucili się goście i kilka razy zakotłowało się w polu bramkowym T.Białego. W 80 minucie w ostatniej chwili ofiarną interwencją nasz zespół uratował A.Goleń a chwilę później w podobny sposób interweniował K.Dranka. Tęcza ograniczała się do kontrataków, które jednak były bardzo groźne. W 83 minucie Wąchała rzuca długą piłkę do W.Białego ale w ostatniej chwili uprzedza go Szot bo gdyby nie ta interwencja nasz napastnik stanął by oko w oko z bramkarzem gości. W 87 minucie po zamieszaniu bramkowym na raty interweniuje T.Biały. W 90 minucie Pasterkiewicz długim podanie uruchamia Wąchałę, ten mija obrońcę gości i zagrywa wzdłuż bramki do  D.Limbergera, który przerzuca piłkę nad obrońcą Lubli i obok bezradnego bramkarza ustala wynik spotkania. Chwilę później sędzia Wajs zakończył to spotkanie i Tęcza mogła zacząć świętować trzecią wygraną z rzędu.

Dzięki tej wygranej nasz zespół awansował na 3 miejsce w tabeli i do wicelidera z Nienaszowa traci już tylko dwa oczka. Następne spotkanie Tęcza zagra w Odrzykoniu z miejscowym Zamczyskiem 2 listopada o godzinie 11.00.


Archiwum aktualności


Zegar

Reklama

Najbliższe spotkanie

Huragan ZarzeczeLKS Tęcza Zręcin
Huragan Zarzecze   LKS Tęcza Zręcin
2015-03-29, 11:00:00


Statystyki przedmeczowe »

Ostatnie spotkanie

LKS Tęcza ZręcinWisłoka Nowy Żmigród
LKS Tęcza Zręcin 1:0 Wisłoka Nowy Żmigród
2014-11-08, 14:00:00
     
oceny zawodników »

Statystyki drużyny

Wyniki

Ostatnia kolejka 15
LKS Tęcza Zręcin 1:0 Wisłoka Nowy Żmigród
Huragan Zarzecze 2:3 Zamczysko Odrzykoń
Polonia Kopytowa 3:2 Orzeł Lubla
Sobniów Jasło 8:1 Czardasz Osiek Jasielski
Ostoja Kołaczyce 1:0 LKS Głowienka
Victoria Kobylany 1:2 Tempo Nienaszów
Burza Rogi 0:3 Gaudium Łężyny
OKS Markiewicza Krosno 4:2 LKS Moderówka

Kalendarium

25

11-2014

wtorek

26

11-2014

środa

27

11-2014

czwartek

28

11-2014

piątek

29

11-2014

sobota

30

11-2014

niedziela

01

12-2014

pon.

Najnowsza galeria

Sokół Domaradz 1-4 Tęcza Zręcin
Ładowanie...

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.
1. Sebek06 225
2. Kondik95 183
3. Bombel4 183
4. kibicow19 177
5. more27 156
6. szalom2 102
7. Ziko1991 63
8. drankak 21