LKS Tęcza Zręcin - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Buttony

Logowanie

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 13
LKS Tęcza Zręcin - Orzeł Lubla
Zamczysko Odrzykoń - Wisłoka Nowy Żmigród
Huragan Zarzecze - Czardasz Osiek Jasielski
Polonia Kopytowa - LKS Głowienka
Sobniów Jasło - Tempo Nienaszów
Victoria Kobylany - LKS Moderówka
Burza Rogi - OKS Markiewicza Krosno
Ostoja Kołaczyce - Gaudium Łężyny

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 2 gości

dzisiaj: 231, wczoraj: 405
ogółem: 154 970

statystyki szczegółowe

Mini-Chat

Aktualności

Zywycięstwo dla Tomka Woźniaka !

  • autor: Tęczowiec, 2014-10-19 16:47

 

Czardasz Osiek Jasielski 0-1 Tęcza Zręcin

 

0-1 Adrian Limberger 89'

 

Tęcza: Tomasz Biały - Artur Goleń, Konrad Dranka, Damian Pasterkiewicz, Tomasz Woźniak (Sebastian Dubiel 10') - Moustafa Gharib (Tomasz Mikosz 46'), Damian Limberger, Adrian Limberger, Jarosław Pełdiak (Kamil Prętnik 70') - Damian Wąchała, Daniel Bałuka (Konrad Maciek 80').

Zawodnicy Tęczy Zręcin dzisiejszą wygrana dedykują Tomaszowi Woźniakowi, który doznał kontuzji kolana i karetką opuścił stadion w Osieku Jaasielskim.

19 października, to dzień w którym Tęczowcy udali się do Osieka Jasielskiego, w ramach 12 kolejki rozgrywek o mistrzostwo klasy A. Przygotowania zaczęliśmy dość wcześnie, o 9:30 zaplanowany był wyjazd ze Zręcina, a o 11 obie ekipy zostały wyprowadzone przez trójkę sędziowską na plac gry. Co do sytuacji przedmeczowej: do składu po kontuzji wrócił Tomek Mikosz, wrócili także Kamil Prętnik oraz Adrian Limberger. Niestety w tym dniu trener Biały nie mógł skorzystać z Sebastiana Gruszki, Wojtka Białego oraz Damiana Żołny, który nadal leczy uraz kolana. Zarówno drużyna ze Zręcina jak i z Osieka to beniaminkowie ligi. O ile Tęczowcy radzą sobie całkiem dobrze o tyle ekipa Czardasza plasuje się w dolnej części tabeli. Mimo wszystko spotkanie zapowiadało się bardzo ciekawie. Osiek, który zwyciężył w ubiegłym tygodniu na boisku innego beniaminka z Odrzykonia 1:0 za swój cel miał zdobycie kolejnych cennych 3 punktów w lidze. Tęcza jak dotąd z ekipą Czardasza jeszcze się nie spotkała. Ciężko było powiedzieć cokolwiek na temat gry, zawodników i formy tej drużyny. Jedno było pewne, Tęcza tak samo chciała wygrać ten mecz. Osiek Jasielski przywitał kibiców piękną słoneczną pogodną, jednak grę utrudniał dość porywisty wiatr. Przejdźmy więc do przebiegu spotkania. Od samego początku do ataku ruszyli gospodarze, którzy od pierwszej minuty szukali strzałów na bramkę T. Białego. Tęczowcy zaczęli nieco chaotycznie, zabrakło koncentracji z początku, co pozwoliło miejscowym na objęcie delikatnej przewagi w meczu. Z czasem drużyna A. Białego uspokoiła grę i starała się kontrolować poczynania ekipy z Osieka. W 10 minucie doszło do fatalnego w skutkach wypadku. Nasz lewy obrońca T. Woźniak, próbując interweniować przy jednej
z akcji, bardzo pechowo nastąpił na nogę. Niestety, rzepka w jego kolanie przesunęła się nie mal o 180 stopni. Nasz zawodnik z wielkim bólem opuścił boisko na noszach, odwieziony karetką do szpitala. Z tego miejsca wszyscy składamy "Tatusiowi"
zyczenia, szybkiego powrotu do zdrowia.Trzymaj się Tatuś! Na placu gry pojawił się junior, Sebastian Dubiel. Można powiedzieć, że pierwsza połowa, to głownie walka, gospodarze szukali szansy na bramkę, jednak strzały były pewnie
bronione przez T. Białego. Tęczowcy w ataku wystąpili inaczej niż zwykle. Brakującego Wojtka Białego, który ma najwięcej trafień jak do tej pory, zastąpił Daniel Bałuka, coraz częściej trafiający ostatnio do siatki rywali. W raz z D. Wąchałą
mieli szukać sposobu na pokonanie golkipera gości. Bałuka próbował uruchamiać długimi podaniami Wąchałę, jednak w tym dniu miał chyba jedno oko na Maroko, drugie zaś na Kaukaz . Większość tych prób kończyła się fiaskiem. I połowa, prócz nieszczęśliwego wypadku T. Woźniaka, można powiedzieć, że się odbyła.
Na drugą część gry, trener Biały delegował T. Mikosza, który zajął miejsce za Tita. Od początku II części spotkania dał się we znaki Tęczowcom,grający trener Czardasza, Jasionowicz. Jego brutalna gra bez piłki, liczne słowne prowokacje oraz brak sportowego ducha fair play, sprawiły, że opuścił on plac gry, łapiąc w ciągu 5 min dwie żółte kartki. Bliski powtórzenia tego wyniku był również gracz Osieka, Stopa. Dziwi to przede wszytkim, że tak doświadczeni zawodnicy, ograni na ligowych boiskach powinni być przykładem dla zaczynających przygodę z piłką. W tym przypadku, było odwrotnie. Czerwona kartka dla grającego trenera Osieka, odmieniła całkowicie przebieg gry. Od tej pory dominowali Tęczowcy, spychając gospodarzy na własną połowę. Brakowało tylko wisienki w
postaci bramki. Porywisty wiatr utrudniał precyzyjne strzały na bramkę. W 70 min. kontratak przeprwadzili miejscowi, wydawało się ze proste dośrodkowanie bez trudu wyłapie T. Biały, jednak warunki atmosferyczne pokrzyżowały te plany naszemu bramkarzowi. Piłka "zawisła" na chwilę w powietrzu przez co Tomek mógł ją jedynie odbić przed siebie, niestety futbolówka wpadła wprost na głowę nadbiegającego Stopy, który precyzyjnym lobem szukał gola dla swojej ekipy. Na szczęście w ostatniej chwili piłkę ze światła bramki wybił Goleń. Chwila grozy dla Tęczowców, szybko jednak wrócili na właściwe tory. Raz po raz nękana defensywa gospodarzy dwoiła się i troiła, blokując dostępu do swojej bramki. Często piłka lądowała daleko poza boiskiem, Czardasz w ten sposób urywał
kolejne cenne sekundy. Kiedy część kibiców przyjęła już remis jako dość zadowalający wynik, ze stałego fragmentu gry dośrodkowywał Mikosz, piłka spadła wprost na nogę A. Limbergera, a ten bez zastanowienia z półobrotu huknął w stronę bramki. Zasłonięty
bramkarz był bez szans. 89 min. i Tęcza w końcu zdobywa swojego upragnionego gola. Mecz trwał jeszcze 3 min i sędzia zakończył spotkanie. Warto dodać, że ekipa ze Zręcina po objęciu przewagi jednego zawodnika niemal całkowicie kontrolowała grę, dlatego remis byłby sporym niedosytem. Był to drugi z rzędu mecz na 0 z tyłu, bardzo cieszą 3 punkty, zdobyte na trudnym terenie, bo Czardasz postawił trudne warunki gry.
Teraz skupiamy się na groźnej ekipie z Lubli, z którą przyjdzie zmierzyć się w najbliższą niedzielę na własnym stadionie.


Wyjazd do Osieka Jasielskiego !

  • autor: Tęczowiec, 2014-10-18 17:03

Już jutro nasza drużyna wyjedzie na daleki wyjazd do Osieka Jasielskiego by zmierzyć się z miejscowym Czardaszem. Podopieczni grającego trenera Pawła Jasionowicza w tym sezonie podobnie jak nasza drużyna jest beniaminkiem A klasy. Przed tygodnie drużyna Czardasza sprawiła niespodziankę i wygrała w Odrzykoniu z  Zamczyskiem 1-0, co pozwoliło uciec ze strefy spadkowej na 13 miejsce w tabeli. Nasza drużyna przed tygodnie bez żadnych problemów rozgromiła Głowienkę 5-0 i po 11 kolejkach Tęcza zajmuje 5 miejsce w tabeli z dorobkiem 18 punktów. Jeśli chodzi o sytuację kadrową to wygląda ona dalej nie ciekawie ale już lepiej niż w ostatnich dwóch meczach. Do gry wracają : Adrian Limberger, Kamil Prętnik oraz Tomasz Mikosz. Zabraknie natomiast : Damiana Żołny, Wojciecha Białego i Sebastiana Gruszki. Początek spotkania zaplanowany jest na godzinę 11.00. Zbiórka 9.30, zapraszamy !

Zdjęcie: www.lksczardaszosiek.futbolowo.pl


Młodzieżowcy zakończyli rundę jesienną

  • autor: Tęczowiec, 2014-10-18 16:56

JUNIORZY

Tęcza Zręcin 2-2 Zorza Łęki Dukielskie

Bramki: Kuba Zuzak 17', Kuba Gydziak 77'.

Tęcza: Przemek Szymbara - Kamil Łukaszewski, Nikodem Wierdak, Bogdan Kozioł (Daniel Suszek15'), Dominik Gromek - Maciej Gładysz (Kamil Kurzydło 40'), Kuba Prętnik, Dominik Wityński, Kuba Zuzak - Kuba Gydziak, Igor Bracławicz.

Żółta kartka: Daniel Suszek.

Czerwone kartki: Nikodem Wierdak 10' - (zagranie ręką), Dominik Gromek 75', Igor Bracławicz 76'.

 

TRAMPKARZE

Tęcza Zręcin 2-1 Zorza Łęki Dukielskie

Bramki: Kacper Boruta 36', 60'.

Tęcza: Michał Bernacki - Gabryś Żenczakowski, Maciej Kisser, Dawid Jaskółka, Daniel Prętnik - Arek Borek (Mateusz Akslar 52'), Kamil Majchrowicz (Rafał Zuzak 60'), Karol Filip, Kacper Boruta - Michał Zuzak, Arek Adamczyk.

 

Podsumowanie rundy jesiennej oraz tabele ukażą się na stronie w tym tygodniu.


Reklama na kalendarzu !

  • autor: Tęczowiec, 2014-10-14 13:55

Informujemy, że jest możliwość zareklamowanie swojej firmy na kalendarzu Ludowego Klubu Sportowego Tęcza Zręcin. W najbliższym czasie będą zamawiane kalendarze na 2015 rok na którym będą widnieć zdjęcia wszystkich naszych drużyn (seniorzy, juniorzy, trampkarze, sekcja tenisa stołowego). Każdy chętny właściciel większej lub mniejszej firmy może umieścić wizytówkę swojej firmy na tym kalendarzu. Chętnych prosimy o kontakt z prezesem Danielem Bałuką (tel. 723-411-923). Zachęcamy do współpracy !


Manita !

  • autor: Tęczowiec, 2014-10-14 13:42

Tęcza Zręcin 5-0 LKS Głowienka 

 

1-0 Daniel Bałuka 27'
2-0 Wojciech Biały 30'
3-0 Wojciech Biały 42'
4-0 Damian Limberger 65'
5-0 Damian Wąchała 77'

Tęcza: Tomasz Biały - Artur Goleń, Konrad Dranka, Daniel Bałuka, Sebastian Dubiel - Moustafa Gharib (Konrad Macieik 70'), Damian Pasterkiewicz, Damian Limberger, Jarosław Pełdiak (Tomasz Woźniak 80') - Damian Wąchała (Michał Żołna 89'), Wojciech Biały.

Łukasz  Frydrych - Piotr Guzik, Mariusz Polakowski, Grzegorz Borek, Tomasz Wilk (Dawid Kandefer 75') - Michał Guzik, Filip Półchłopek ( Kamil Bazantkiewicz 70'), Radosław Frydrych  (Chrobak 75'), Łukasz Niemiec  (Paradysz 70') - Adam Florczak Pelczar 35'), Jakub Hejnar

Widzów: ok 150

Żółte kartki: D.Wąchała, S.Dubiel, W.Biały. 

 


Remis z liderem

  • autor: Tęczowiec, 2014-10-09 17:07

Tempo Nienaszów 4-4 Tęcza Zręcin

 

0-1 Wojciech Biały 10'

0-2 Wojciech Biały 22'-karny

1-2 Dawid Soliński 29'

1-3 Damian Pasterkiewicz 42'

1-4 Damian Pasterkiewicz 65'

2-4 Krzysztof Leśniak 80'-karny

3-4 Dawid Soliński 89'

4-4 Krzysztof Kiełtyka 90+2'

 

Tempo: Damian Łukaszewski - Daniel Sarna, Piotr Jaracz, Mateusz Kisielewicz (Wojciech Kiełtyka 60'), Piotr Kosiek (R.Bochenek 46') - Łukasz Świątek, Dawid Soliński, Mateusz Kuciński (Kamil Korzeniowski 80'), Krzysztof Leśniak - Krzysztof Kiełtyka, Tomasz Książkiewicz.

Tęcza: Przemysław Szymbara (Tomasz Biały 30') - Artur Goleń, Konrad Dranka, Daniel Bałuka, Sebastian Gruszka - Konrad Maciek (Moustafa Gharib 70'), Sebastian Dubiel, Damian Pasterkiewicz, Jarek Pełdiak - Damian Wąchała, Wojciech Biały.

Żółte kartki: M.Kisielweicz, D.Łukaszewski - A.Goleń, W.Biały, T.Biały, D.Wąchała

Czerwona kartka: Sebastian Gruszka 10'-faul taktyczny

 

Dziś zaczniemy inaczej niż zwykle, bo od życzeń, dla naszego środkowego pomocnika, Adriana Limbergera i jego żony Sabiny Woźniak, którzy sobotnie popołudnie zawarli związek małżeński. Z tej okazji w imieniu sympatyków, zarządu, zawodników oraz trenera Tęczy Zręcin, składamy wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia.

Teraz czas na podsumowanie wczorajszego meczu z liderem tabeli, Tempem Nienaszów. To, dlaczego Tęczowcy maja 15, a nie 20 pkt. i zajmują 7, a nie 4 miejsce wiedzą albo i nie, tylko sami zawodnicy Tęczy. Po frajerskiej przegranej, mówiąc po męsku, z ekipą z Łężyn, Tęczowcy mieli przed sobą jeszcze bardziej wymagającego przeciwnika, tak przynajmniej pokazywała tabela. Do lidera z Nienaszowa, już na początku tygodnia było wiadome, że udamy się bez kilku podstawowych zawodników. Ze składu wypadli: defensywny pomocnik A. Limberger, środkowy pomocnik D. Limberger, pomocnik T. Mikosz, pomocnik D. Żołna, obrońca B. Waliszko, a pod dużym znakiem zapytania stał występ napastnika D. Wąchały, obrońcy D. Bałuki, obrońcy T. Woźniaka i stopera K. Dranki. Na domiar złego, aż 7 z 9 wymienionych, to zawodnicy z pierwszego składu. Trener Andrzej Biały musiał "łatać dziury" młodzieżowcami. Tutaj zrodził się kolejny problem, gdyż młodśi zawodnicy Tęczy, świetnie radzą sobie w lidze juniorskiej, liederując w tabeli, a przed nimi był kolejny trudny mecz, który za wszelką cenę chcieli wygrać, co im się udało pokonując Rogi 2-1. Gratulujemy. Dlatego też trudno było skompletować oba składy. Ostatecznie do dyspozycji trenera Białego w niedziele było aż 4 młodzieżowców. Wszyscy wyszli w pierwszym składzie. Na 40 minut przed meczem trener Tęczy miał do gry AŻ! 8 zawodników wliczając w to dwóch bramkarzy oraz czarnego konia Tęczy, M. Żołne, wszystko wskazywało na to, że zaliczy on swój debiut w tej rundzie. Na chwile przed meczem Tęczowcy skompletowali 11. Taki mały sukces na początek. W składzie znaleźli się bramkarz Przemysław Szymbara (junior) Kondrad Macieik (junior) Jarosław Pełdiak (junior) Sebastian Dubiel (junior), ostatecznie dotarli też Ci, którzy byli pod znakiem zapytania D. Wąchała, D. Bałuka i K.Dranka. Przed spotkaniem zdecydowana większość skazywała Tęczowców na pożarcie przez lidera. Dało się też słyszeć, żeby goście w ogóle nie wychodzili na boisko, bo wynik 0-3 ( walkower) będzie się ładniej prezentował niż tuzin bramek, który dostaną od gospodarzy. Jeśli chodzi o ekipę Tęczy, nastawienia były bojowe i morale mimo wszystkich niepowodzeń były wysokie. Przyjezdni nie mieli nic do stracenia.

To tyle na temat sytuacji przedmeczowej, co do samego spotkania to zaczęliśmy dość odważnie, bliski strzelenia bramki na 0 -1 był Wąchała, który nawinął sobie obronćę Tempa jednak jego uderzenie wybronił bramkarz. Naszym zadaniem w tym dniu nie było finezyjne prowadzenie gry, a raczej skupienie się na umiejetnym rozbijaniu ataków gospodarzy. Ci natomiast starali się szybko osiągnać prowadzenie angażując w swoje akcje coraz większą liczbę zawodników. Jedna z takich akcji została przerwana na 20m przez obronę gospodarzy, Goleń długim podaniem uruchomił W. Białego, ten poradził sobie z obrońcą miejscowych i w sytuacji sam na sam nie dał szans bezradnie interwniującemu golkiperowi Tempa. Wynik 0 - 1 i dość zdziwione miny licznie zgromadzonych kibiców z Nienaszowa. Jak mówi stare polskie powiedzenie, leżącego się nie kopie, jednak w 15 minucie sędzia bez wahania wyrzuca z boiska naszego lewego obrońcę, według nas sytuacja nie podlega dyskusji. S. Gruszka faulował na 25m wychodzącego na czystą pozycje napastnika Tempa, został ukarany czerwoną kartką i Tęczowcy przez najbliże 75min musieli grać w 10. To jest sport więc błędy się zdarzają, a kolejny przytrafił ponownie w szykach defensywy gospodarzy, ok 20 min. Wręcz bliźniacza sytuacja co przy bramce na 0 -1. Zastopowana akcja Tempa, Dranka długim, precyzyjnym podaniem uruchamia Wąchałe, a ten gdy nabierze prędkości sieje spore zagrożenie. Tak było tym razem, spóźniony obrońca ratował się wślizgiem, przez co wyciął równo z trawą w polu karnym naszego napastnika. Sędzia bez wahania wskazuje na "wapno", a karę spokojnie i skutecznie, po raz drugi w meczu, wymierzył W. Biały. Sensacja? Dla większości pewnie tak, wynik miałbyć zupełnie odwrotny. Po stracie zawodnika w ekipie Tęczowców nastąpił delikatny chaos w kryciu rywala. Sytuację gospodarze wykorzystali ok 25 min. Akcja toczona w lewym skrzydle boiska, zawodnik Tempa mija w polu karnym Golenia, a płaskie dośrodkowanie wykorzystuje napastnik gospodarzy. Wynik 1 - 2 i sytuacja zaczyna robić się nerwowa. Na potwierdzenie tego, że Tęczowcy zapomnieli zabrać z wyjazdu z Moderówki swoje szczęście, jest sytuacja z 30 min. Interweniujący bramkarz Tęczy, Szymbara, doznaje kontuzji uda i konieczna jest szybka zmiana. W jego miejsce wchodzi oczywiście nasz pierwszy bramkarz T. Biały, który w tym meczu miałbyć gotowy do gry, ale uwaga.... w razie gdyby, któryś z naszych napastników, bądź pomocników potrzebował zmiany. Kolejna sytuacja losowa, która krzyżuje plany trenerowi Białemu. Kolejny bardzo dobry mecz Szymbary, wymuszona zmiana spowodowała, że na ławce pozostał tylko jeden rezerwowy, tak więc siły trzeba było jeszcze bardziej rozłożyć, żeby przetrwać. Kiedy kibice miejscowych odliczali minuty do wyrównującego gola,do wolnego na 26 metrze podszedł Wąchała, uderzył potężnie Łukaszewski wybił piłkę przed siebie a w polu karnym,wykorzystujący nieporozumienie obrońców Pasterkiewicz, zdobywa 3 bramkę dla Zręcina. Tęczowcom udało się przetrwać kolejne ataki Nienaszowa i po 45 minutach sędzia zaprasza obie ekipy do szatni. Nie da się ukryć, w szatni gospodarzy było głośno. Trener Biały w przerwie zbyt wielkich roszad nie mógł zrobić bo i nie było jak. Mimo iż zmęczenie Tęczowców było widać . Andrzej Biały uczulał na koncentrację w drugiej połowie, bo te gospodarze mają i efektowne i efektywne. II połowa to nic zaskakującego. Gracze Tempa od początku rzucili się do odrabiania strat. Tęczowcy starali się uruchamiac swoich dwóch napastników jednak zmęczenie dawało się we znaki. Kiedy już zawodnicy Tempa niemal w całości znajdowali sie na połowie Zręcina, bezlitośnie wykorzystali to przyjezdni. Szybkie wyprowadzenie akcji i mocne płaskie dośrodkowanie Wąchały trafia wprost na głowę Pasterkiewicza, precyzyjny strzał znajduje drogę do siatki tuż przy słupku. Na stadionie w Nienaszowie nie wiadomo które uczucia były wieksze, czy radość kibiców ze Zręcina czy zdziwienie miejscowych sympatyków. 1 - 4 i ok 30 min meczu. Sytuacja zmuszała Tęczowców do gry praktycznie bez ataku. Bramka na 2 - 4 padła po dość kontrowerysjnej decyzji sędziego. Ewidentna ręka napastnika Tempa, którą jak tłumaczył sędzia głowny, tu cytat: "nabita". Przez to zagranie napastnik gospodarzy wpada z piłką w pole karne i w zamieszaniu pada na murawę, sędzia bez wahania dyktuje drugą w meczu "11". Precyzyjny strzał i przewaga topnieje. Ciągły napór na bramkę T. Białego z minuty na minutę pochłania co raz to więcej sił w ekipie ze Zręcina. Bramka na 3 - 4 pada bo szkolnych błędach w środku pola. Nieupilnowany zawodnik strzałem z ok 16m daje nadzieję gospodarzom na urwanie choćby punktu. Nie ukrywajmy, Tęczowcy czekali tylko na zakończenie meczu, wybijanie piłki jak najdalej od własnego pola karnego ciężko nazwać grą. Sędzia jednak dolicza aż 5 minut dodatkowej gry. Niestety na 2 min przed końcem kopia 3 bramki dla Tempa. Po raz kolejny środkowa część boiska pozostaje pusta, do piłki dopada zawodnik Tempa strzela raz, wybita piłka jednak za krótko, trafia ponownie do zawodnika z Nienaszowa, druga próba jest już na tyle skuteczna, że gospodarze doprowadzają do remisu. Chwilę później sędzia kończy spotkanie. Wynik 4 -4 na boisku lidera i przy zdziesiątkowanej kadrze Tęczy bralibyśmy z pocałowaniem ręki, jednak na 10 min przed końcem traci się 2 bramki i to drugi mecz z rzędu, jest to bardzo frustrujące. Szkoda 3 pkt. bo były w zasięgu ręki, z pewnością brakło sił. Gra w 10 z wymagającym przeciwnikiem to ciężka harówka. Nie taki jednak lider straszny i Tęcza pokazała pazur, z pewnością było to wielkie zaskoczenie zarówno dla kibiców gospodarzy jak i gości.


W niedzielę lider

  • autor: Tęczowiec, 2014-10-03 15:22

Już w nad chodzącą niedzielę nasza drużyna wyjedzie do Nienaszowa na spotkanie z miejscowym Tempem. Tempo w bieżących rozgrywkach jest jedyną drużyną, która jeszcze nie poniosła porażki i zdecydowanie prowadzi w tabeli. Nasz niedzielny rywal jak do tej pory komplet punktów stracił tylko w dwóch spotkaniach wyjazdowych : w Krośnie z OKS-em Markiewicza (1-1) i w Łężynach z Gaudium (1-1). Na własnych śmieciach zawodnicy z Nienaszowa są niepokonani i w pięciu dotychczasowych spotkaniach zdobyli 15 punktów. Przed tygodniem Tempo wygrało w Odrzykoniu z Zamczyskiem 4-2. Pozwoliło to umocnić się na pierwszej pozycji z dorobkiem 23 punktów. Nasza drużyna przed tygodniem poniosła pechową porażkę na własnym stadionie. Po 17 spotkaniach bez porażki w Zręcinie sposób na zawodników Tęczy znaleźli zawodnicy z Łężyn, którzy wygrali 5-4. Po tej porażce Tęcza spadła o jedną pozycję w tabeli i aktualnie z 14 punktami zajmujemy 5 plac. Niestety w niedzielę w spotkaniu z liderem Tęcza zagra mocno osłabiona. Na pewno zabraknie: Adriana Limbergera który dzień wcześniej zmienia stan cywilny , Damiana Żołny, Bartosza Waliszki a pod znakiem zapytania stoją występy: Damiana Limbergera, Damiana Wąchały, Daniela Bałuki, Tomasza Woźniaka oraz Konrada Dranki. Nie napawa to optymizmem ale mamy nadzieję, że pozostali zawodnicy zrobią wszystko by przeciwstawić się liderowi rozgrywek. Niedzielne spotkanie rozpocznie się o godzinie 15.30. Zapraszamy !

W sobotę juniorzy i trampkarze naszej drużyny rozegrają spotkania w ramach VII kolejki. Rywalem naszych drużyn będą młodzieżowcy Burzy Rogi. Juniorzy swoje spotkanie rozpoczną o godzinie 11.00, natomiast trampkarze o 13.00.


Archiwum aktualności


Zegar

Reklama

Najbliższe spotkanie

LKS Tęcza ZręcinOrzeł Lubla
LKS Tęcza Zręcin   Orzeł Lubla
2014-10-26, 13:00:00


Statystyki przedmeczowe »

Ostatnie spotkanie

Czardasz Osiek JasielskiLKS Tęcza Zręcin
Czardasz Osiek Jasielski 0:1 LKS Tęcza Zręcin
2014-10-19, 11:00:00
     
oceny zawodników »

Statystyki drużyny

Wyniki

Ostatnia kolejka 12
Czardasz Osiek Jasielski 0:1 LKS Tęcza Zręcin
Wisłoka Nowy Żmigród 2:4 Burza Rogi
OKS Markiewicza Krosno 5:2 Victoria Kobylany
LKS Moderówka 1:5 Ostoja Kołaczyce
Orzeł Lubla 3:0 Zamczysko Odrzykoń
LKS Głowienka 3:1 Huragan Zarzecze
Tempo Nienaszów 3:3 Polonia Kopytowa
Gaudium Łężyny 4:2 Sobniów Jasło

Kalendarium

23

10-2014

czwartek

24

10-2014

piątek

25

10-2014

sobota

26

10-2014

niedziela

27

10-2014

pon.

28

10-2014

wtorek

29

10-2014

środa

Najnowsza galeria

Sokół Domaradz 1-4 Tęcza Zręcin
Ładowanie...

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.
1. Sebek06 180
2. Bombel4 162
3. Kondik95 156
4. kibicow19 141
5. more27 117
6. szalom2 102
7. Ziko1991 63
8. drankak 12